Czy najnowsze sporty ekstremalne są najnowsze i dobre??

Czerwiec 28th, 2010

Złudna innowacja sportów ekstremalnych

Ludzie wymyślają coraz ciekawsze sporty, a przynajmniej tak im się wydaje, że są innowacyjni, Nikomu jednak chyba nie przyszło jeszcze do głowy, że większość z tych dyscyplin opiera się na podobnych zasadach. Czym innym jest wspinaczka wysokogórska, jak nie treningiem na wytrzymałość, bo wysiłek takiego wspinacza można swobodnie porównać do potu piłkarza na boisku podczas meczu piłki nożnej. Albo słynna hiszpańska corrida, czyż nie przypomina walk starożytnych gladiatorów? Ktoś mógłby zarzucić małą współczesność przytoczonych wyżej przykładów, ale można podać i rzekomo bardziej innowacyjne, jak jedzenie na czas pączków, czy objawienie w ostatnich latach wśród uczniów – zośka, czy jazda na deskorolce. To wszystko ruch, ale w różnych postaciach, zawsze jest jeden zwycięzca, są i przegrani. Takie reguły i współzawodnictwo podnoszą nam również adrenalinę. Okazuje się zatem, że bardziej niż nam się wydaje, kochamy być pierwszymi po tym, jak się bardzo namęczymy, by wywalczyć daną pozycję. Nie ma takiej satysfakcji, gdy słabi są przeciwnicy albo, gdy jest ich mało.

Najnowsze sporty ekstremalne trochę w innym świetle

Czemu nikt się nie zastanowi nad tym, że jest jeszcze u góry Ktoś, kto również dał nam czas i patrzy na nasze zachowanie. Wydaje mi się, że działała by wówczas zasada, że co dozwolone i rozpowszechnione szybko się nudzi. Więc może warto taki sport wprowadzić w życie?! Może po pewnym czasie znudzi się zdradzanie żon czy mężów, może zmniejszy się liczba dokonanych aborcji lub porzuconych bez opieki dzieci albo pozostawionych pod cudzymi drzwiami, bo prawdziwym rodzicom brak odwagi, by trochę powalczyć o własne szczęście. Zróbmy zawody w rozwodach, to przecież takie nowoczesne. Czemu nikt jeszcze nie urządził konkursu na szybką śmierć, im lepszy masz pomysł i im szybciej to zrobisz, tym jesteś bardziej cool. Choć może niekoniecznie nikt o tym nie myśli, bo ilu jest tych słabszych co dawno sięgnęli już po sznur. Może ich obrażam, ale nie mogę uzmysłowić sobie faktu pozostawiania przez te osoby małych dzieci, często bez opieki, bez domu, bez środków do życia. Zasady w takich zawodach są stanowczo niesprawiedliwe, bo ten, który rzekomo wygrywa się po prostu poddaje, zostawiają c na polu wali tych bardziej wytrwałych.

Ekstremalnie w górach

Maj 27th, 2010

Wspinaczka

Wspinaczka wysokogórska jest niewątpliwie sportem ekstremalnym. Aby się go podjąć trzeba być w znakomitej formie i poznać sporo zasad. Najlepiej przygodę ze wspinaczką zacząć po prostu od sztucznych ścianek wspinaczkowych. Wybieranie się od razu w góry, nie jest bowiem najlepszym pomysłem. Znacznie lepiej po prostu wybrać bezpieczeństwo pod okiem instruktora i powoli się uczyć, nie próbując ominąć żadnego etapu zdobywania doświadczenia. Tylko systematyczna i cierpliwa praca pozwala na osiągnięcie tak poważnego celu. Przy okazji zdobywania kolejnych doświadczeń początkujący wspinacz uczy się też stopniowo zasad asekuracji, obsługi sprzętu, a przede wszystkim współpracy w grupie, która w tego rodzaju sportach jest niezwykle ważna. Czasami może nawet uratować życie.  Sporty ekstremalne, tak samo jak każdy rodzaj specjalizacji wymagają dużo pracy i ciągłego doskonalenia swoich umiejętności. W wypadku wspinaczki mogą one doprowadzić na światowe szczyty i dać maksimum satysfakcji oraz motywację do kolejnych działań.

Kolejki górskie

Może trudno w to uwierzyć, ale są na ziemi ludzie, dla których sportem ekstremalnym jest jazda na kolejkach górskich. Tak, tak, mniej więcej takich jakie spotyka się w parkach rozrywki. Amatorzy tego sportu nie ograniczają się do byle czego, oni szukają mocnych wrażeń na całym świecie. Znajdują je najczęściej w wesołych miasteczkach, gdzie jeżdżą rozmaitymi kolejkami, im większa, im dłuższa i bardziej zakręcona tym lepsza. Tutaj podobnie jak w przypadku skoków na bungee, chodzi o adrenalinę i endorfiny. Niektórzy boją się takich doznań i mają katastroficzne wizje, ale dla wielbicieli tego sportu to sama radość. Dla znalezienia nowej, lepszej, większej i bardziej ekstremalnej kolejki są wstanie zrobić naprawdę dużo. Jedyną dla nich motywacją są po prostu doznania jakie odczuwają w czasie jazdy. Trudno to zrozumieć? Niekoniecznie, wystarczy spróbować. Można zacząć od czegoś prostego, na przykład Chorzowie, a jeśli się spodoba to dołączyć do grona miłośników tego sportu i poszukiwać nowych kolejek zapewniających ekstremalne doznania.

Różne sporty ekstremalne

Kwiecień 1st, 2010

Wspinaczka po górach

Wspinając się po górach wysokich można doznać uczuć, które nieznane są ludziom, którzy chodzą po niższych partiach ziemi. Najgorszym etapem wspinaczki jest początek i koniec trasy. Na początku trzeba przełamać pierwszy wysiłek, który oblewa nas potem, sprawiając, ze musimy zrobić krótki odpoczynek. Później nadchodzi kryzys, który trzeba szybko przełamać. Następne etapy są już prostsze, ciało przyzwyczajone do wysiłku, pokonuję kolejne metry nie odczuwając już takiego zmęczenia. Problem pojawia się dopiero pod samym szczytem. Wtedy każdy krok wydaje się być nie do przezwyciężenia. Odpoczynki robimy co chwilę, mięśnie zapiekają się i drętwieją odbierając nam nadzieję na zdobycie szczytu. Trzeba mieć w sobie dużo samozaparcia, żeby nie ulec wysiłkowi i się nie poddać. Jeśli zagryziemy zęby i będziemy dalej wdrapywać się na górę, to osiągniemy nasz cel. Satysfakcja ze zdobytego szczytu jest tak wielka, że przez najbliższe kilka lat będziemy się chwalili wszystkim znajomym z naszych górskich wyczynów.


Rajdy samochodowe

Dla mnie osobiście, najbardziej ekstremalnym sportem są wyścigu formuły jeden. Bolidy osiągają tam takie prędkości, ze wystarczy mały błąd kierowcy, żeby dosłownie nic z niego nie zostało. Bolidy są małe i bardzo delikatne, praktycznie przy poważniejszym wypadku kierowca nie ma szans na przeżycie. Co kilka lat na torach formuły jeden słyszy się o śmierci. Kierowca siedzący za kierownica pędzącej maszyny jest odpowiedzialny nie tylko za swoje życie, ale też za życie innych zawodników. Każdy jego błąd może spowodować zagrożenia dla innych kierowców. Rozpędzone bolidy mogą wpadać na siebie jeden po drugim, choć błąd popełnił tylko jeden kierowca. Organizatorzy wyścigów próbują zapewnić uczestnikom zawodów jak największe bezpieczeństwo, ale prawda jest taka, że czego by nie zrobili, to i tak, nie uchroni to zawodników przed wypadkami. Trzeba by całkowicie zakazać wyścigów formuły jeden, żeby zminimalizować ryzyko do zera. A do tego prędko nie dojdzie, dlatego że jest to sport który ma wielu fanów i sponsorów.